slim&smile
Znalazłam ankietkę badającą postawy wobec osób otyłych. Wypowiedz się. Warto powiedzieć własne zdanie.
P.S. Nie znam autorki i nie promuję ankiety. Myślę jednak, że warto zastanowić się nad tym tematem.
P.S. Przeczytaj także krótki artykuł. “Jedzenie jest tak groźne jak palenie.”
W poprzednim artykule proponowałam kilka ćwiczeń, które mają pomóc Ci wdrożyć nowy nawyk.
Paul McKenna doradza:
„Przez dwa tygodnie jedz cztery razy wolniej nić do tej pory i starannie przeżuwaj każdy kęs.”
Co Ty na to? Może czas na nowe zobowiązanie?
Pamiętaj by po każdym kęsie odłożyć sztućce, albo naucz się jeść pałeczkami (ja uwielbiam, czuję się wtedy tak egzotycznie :P). Jeśli jesz coś co tylko się gryzie, także odkładaj daną potrawę z powrotem na talerzyk nim weźmiesz kolejny kęs. Bierz tylko jeden kęs na raz.
W ten sposób uczysz się jeść świadomie i przestajesz automatycznie wpychać jedzenie do buzi.
Czy koniecznie musisz przeżuwać każdy kęs?
Jeśli jesz popcorn, chipsy, chrupki, prażynki czy orzeszki i do tego oglądasz telewizję lub film w kinie, prawdopodobnie nawet nie orientujesz się kiedy znika całe opakowanie. Gdy jednak podejmiesz decyzję, że będziesz dokładnie przeżuwała każdy kęs, a wiec dokładnie pogryziesz każdy chrupek czy orzeszek, zmuszasz się do świadomego jedzenia, a to wyklucza obżarstwo no i oczywiście jest korzystne dla twojego zdrowia.
Dokładne gryzienie umożliwia lepsze trawienie ze względu na mechaniczne rozdrobnienie pożywienia i lepsze działanie enzymów trawiennych dodatkowo tych ze śliny. Czyli lepiej trawisz. No i w końcu zaczniesz odczuwać smak potraw. Korzyść jest co najmniej potrójna. Więc co masz do stracenia?
Cykl inspirowany książką Paula McKenny „Możesz schudnąć“
Może któraś z Was grała w grę „The Sims”? Nie chcę teraz reklamować gry, bo każda z nich to złodziej czasu ale sama kiedyś w nią grywałam. Wracając do naszego zarządzania czasem, dla tych co nie grali w tę grę krótko przedstawię zasady gry. W „The Sims” mamy kilka ludzkich postaci, którymi za pomocą myszki zarządzamy, rozkazujemy im wykonywać różne czynności.
Gra polega na efektywnym zarządzaniu czasem, tak by zaspokoić każdy z aspektów życia codziennego wirtualnej rodziny: higiena rozrywka, wypoczynek, wrażenia estetyczne, kariera, praca, życie towarzyskie, życie rodzinne. Żeby nie być gołosłownym przytoczę przykład bohater którego życiem kierujemy nie może dostać awansu w pracy dopóki nie pójdzie do niej umyty, wyczesany, wyspany i w dobrym humorze. To oczywiście jest schemat dla zobrazowania ale pokazuje jak nie prosto temu podołałby wszystko grało. Pokazuje na co nam starcza czasu i na co nie starcza, każe zachować równowagę pomiędzy aspektami życia. W przypadku gdy nawet tylko jeden z aspektów naszego życia nie jest zaspokojony nasza wirtualna postać ma bardzo zły nastój i odmawia wykonania niektórych czynności. Czy nie podobnie jest w naszym życiu? W grze jest o tyle prosto że zawsze można skorzystać z kodów, które w jednej chwili wszystko naprawiają. W prawdziwym życiu już tak dobrze nie jest.
Jeśli cię kiedy skusi zagrać kiedy w grę „The Sims” pamiętaj że twoim celem nie jest cel rozrywkowy (założony przez producentów) a edukacyjny (nauczenie się zarządzania własnym czasem a nie czasem wirtualnej postaci)
A teraz czas na pierwsze ćwiczenie
Ćwiczenie na dziś
Wypisz w notesiku aspekty swojego życia, które towarzyszą Ci na co dzień (podobnie jak w grze, choć nie te same, bo przecież każdy ma inne życie) Wypunktuj wszystkie czynności, które w jakikolwiek sposób zużywają twój czas, przy każdej czynności orientacyjnie napisz ile czasu Ci zajmują
Przykład
Sen- 6 godz.
Praca 10 godz. (praca - 6 godz., dojazd - 1 godz., odpoczynek - 2 godz., rozmowy - 2 godz.)
Telewizja - 1 godz.
Jedzenie - 2 godz.
Pamiętaj wypisujesz to tylko dla siebie, a chyba nie lubisz się okłamywać. Warto wykonać to ćwiczenie, pomoże Ci uświadomić sobie przemijanie czasu. Przyda nam się w dalszej wędrówce ku efektywnemu zarządzaniu czasu. Już teraz możesz się zastanowić, co można zmienić, gdzie dodać a gdzie ująć. Pamiętaj że to TY końcu zarządzasz czasem i na większość tych czynności masz wpływ.
Na podstawie poradnika „Zarządzanie czasem” Tomka Urbana

Po czasie „słodyczożerstwa” ustabilizuje się równowaga 90/10 - 90% lekkie pożywienie i 10% smakołyki. Oczywiście będą dni, że będziesz miała ochotę tylko na ser i takie, że tylko na pomarańcze. Prawdopodobnie, nabierzesz też apetytu na te potrawy, o których teraz czytasz w poradnikach zdrowego odżywiania, a obecnie wywołują u Ciebie wstręt. Nie dlatego, że są niesmaczne. Czujesz przymus, a to wywołuje opór. Słuchaj swojego ciała.
Cykl inspirowany książką Paula McKenny „Możesz schudnąć“
Jeśli chcesz by dziś zaczęło się szczuplejsze jutro, zapisz się na listę i dołącz do grupy wsparcia. Na przywitanie mam dla Ciebie prezenty. Dostaniesz hasło dostępu do wszystkich zabezpieczonych wpisów. Otrzymasz także zupełnie za darmo dwa ebooki "Zaplanuj swoje życie" oraz "Odchudzanie. Fakty i mity". Będziesz mogła brać udział w telekonferencjach i spotkaniach na żywo. Uczestnicy grupy, będą dostawali także dodatkowe materiały niedostępne na blogu.